niedziela, 13 marca 2011

HSV na kolanach! Koncert Arjena!

W 92 Derby Północ-Południe, Bayern Monachium nie dał nawet najmniejszych szans słabo spisującemu się w tym sezonie Hamburgowi. Bawarczycy zmiażdżyli HSV wynikiem 6:0(1:0).

 Po pierwszym gwizdku Bayern ciągle atakował, a HSV broniło się tylko, czekając na błąd Die Roten w ataku i wyprowadzenie kontrataku. Mimo to, to HSV oddało pierwszy strzał w tym meczu. W 6 minucie Philipp Lahm zablokował uderzenie Eljero Elii, a 4 minuty później Thomas Kraft piękne wybronił strzał Petrica.

Pierwsze okazje dla FCB stwarzał najlepszy strzelec, Mario Gomez. W 16 minucie uderzył głową po dośrodkowaniu Robbena - niestety, piłka minimalnie minęła słupek. W 26 minucie strzał z linii bramkowej popularnego SuperMaria wybił były świetny piłkarz Bayernu – Ze Roberto.

 Hamburczycy zaczęli grać co raz to gorzej. Piłkarze FCB rozkręcili się. Na prowadzenie Bawarczyków mogli wyprowadzić Robben (28 min.) oraz Müller (31 min.), jednak Rost nie musiał wyciągać piłki z siatki. Najlepszą okazję miał jednak Gomez, który wyminął defensorów HSV jak dzieci, a następnie Rosta. Uderzył z ostrego kąta, ale na szczęście dla HSV trafił w słupek. Dobijał jeszcze Król Strzelców MŚ 2010, Thomas Muller, jednak i tym razem szczęście było z graczami z Hamburga, ponieważ młody Niemiec strzelił w poprzeczkę. 

Wydawało się, że bramka HSV ma jakieś pole siłowe, ponieważ piłka nie chciała do niej wpaść. Tych złudzeń pozbawił nas jednak Robben w 40 minucie. Wyszedł sam na sam z Frankiem Rostem, i nie dał żadnych szans 38-letniemu bramkarzowi posyłając niesamowitą bombę pod poprzeczkę. Co ciekawe, piłka uderzona przez Holendra leciała z prędkością 107 km/h.  

Do końca pierwszej połowy wynik się już nie zmienił.

Na drugą część meczu obie drużyny wyszły w takich samych zestawieniach. Na podwyższenie wyniku kibice nie musieli zbyt długo czekać. W 47 minucie Arjen Robben wpakował piłkę do bramki przypadkowo po dośrodkowaniu z rzutu wolnego. Piłka musnęła po drodze jeszcze czuprynę Mario Gomeza, ale bramka przyznana została Holendrowi. I słusznie.

W 53 minucie Arjen był bliski zdobycia 8 bramki w sezonie, jednak jego strzał z 16 metrów dosłownie musnął poprzeczkę bramki Rosta. Hamburczycy jednak wcale nie potrafili uchronić się przed stratą kolejnej bramki. Dwie minuty później Franck Ribery ładnie dograł do Arjena Robbena, który strzałem po ziemi skompletował hattricka. 
 
W 62 minucie HSV miało swoją szansę. Kraft jednak zachował zimną krew, broniąc w sytuacji 1 na 1 z Ben-Hatirą. Po 120 sekundach Frank Rost musiał wyciągać piłkę z siatki po raz czwarty. 28-letni Francuz, Franck Ribery w sytuacji sam na sam z niemieckim bramkarzem podciął lekko piłkę, lobując golkipera HSV i umieszczając piłkę w bramce. 

Jeżeli ktoś myślał, że Bawarczykom takie prowadzenie wystarczy, i że przeniosą się do obrony, to srogo się mylił. Die Roten dalej atakowali. W 67 minucie swojego 19 gola w lidze mógł zdobyć Gomez, którego strzał głową obronił jednak Rost. 26-letni Niemiec nie miał już więcej szans na zdobycie bramki, bo w jego miejsce wszedł Miro Klose. Wcześniej z murawy zeszli : bohater spotkania, Arjen Robben oraz Luiz Gustavo. Zastąpili ich odpowiednio Hamit Altintop oraz Holger Badstuber.

Hamit bardzo dobrze wszedł w mecz. Po jego podaniu w 79 minucie sam na sam z Rostem wybiegł Thomas Mueller, który pewnym uderzeniem pomiędzy nogami byłego bramkarza Schalke ustalił wynik na 5:0. Pięć minut przed końcem padła szósta bramka. Franck Ribery popisał się fenomenalnym rajdem pełnym sztuczek technicznych. Na sam koniec akcji podał na piąty metr, a piłkę w siatce umieścił...obrońca HSV, Heiko Westermann.  

Po tym spotkaniu wszyscy napawają optymizmem  przed rewanżowym spotkaniem z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. Miejmy nadzieję, że w tym spotkaniu zagrają równie fantastycznie jak z HSV.

FC BAYERN 6:0(1:0) Hamburger SV
FC Bayern : Kraft - Lahm, van Buyten, Gustavo (67' Badstuber), Pranjic - Schweinsteiger, Kroos - Robben (70' Altintop), Mueller, Ribery - Gomez (73' Klose)
Hamburger SV : Rost - Rincon, Kacar, Westermann, Aogo - Jarolim, Ze Roberto, Ben-Hatira (66' Jansen), Elia - Guerrero (68' Tesche), Petric
Sędzia : Weiner (Giesen)
Widzowie : 69000
Bramki : 1:0 Robben (40'), 2:0 Robben (47'),  3:0 Robben (55'), 4:0 Ribery (64'), 5:0 Mueller (79'), 6:0 Westermann (85' samobój)

Gracz meczu wg. BayernUnited : Duet Robbery - Arjen Robben oraz Franck Ribery. Obaj zagrali fantastycznie. Robben strzelił hattricka, a Ribery jednego gola oraz przy dwóch asystował.
Najgorszy gracz meczu wg. BayernUnited : Heiko Westermann (HSV). Wiele błędów w obronie, głupie straty - ogólnie kiepska gra. Gol samobójczy, chociaż całkiem przypadkowy, ułatwił wybór tego piłkarza na najgorszego zawodnika tego spotkania.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Szukaj...